Polskie Porty Lotnicze podpisały z konsorcjum polskich banków, tj. bankiem Pekao, PKO Bank Polski i Bankiem Gospodarstwa Krajowego, umowę o wartości 3,3 mld zł na modernizację Lotniska Chopina i budowę Portu Polska (daw. CPK).
Inwestycje w rozbudowę Lotniska Chopina będą kredytować Bank Peako SA, bank PKO BP oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Finansowanie będzie mogło osiągnąć poziom 3,3 mld zł i obejmie inwestycje rzeczowe w zakresie
rozbudowy Lotniska Chopina oraz inwestycje kapitałową w spółkę PortPolska.Lotnisko (daw. CPK.Lotnisko).
Z tych 3,3 mld zł ok. 2/3 zostanie wykorzystane do modernizacji Lotniska Chopina. Ten kredyt zostanie zaciągnięty przez PPL i spłacony do roku 2032, a więc do czasu zamknięcia Lotniska Chopina. To oznacza, że instytucje finansujące nie będą musiał się obawiać ryzyka przeniesienia ruchu z Okęcia na nowe lotnisko w Baranowie. Zarówno PPL, jak i przedstawiciele banków nie podali wartości oprocentowania zawartej umowy kredytowej, ale zdaniem Dariusza Kusia są one korzystne.
PPL zamierza do roku 2032 osiągnąć 32 proc. udziałów w spółce PortPolska.Lotnisko po zainwestowaniu 4,6 mld zł, z czego część będzie pochodziła ze środków własnych. To działania prowadzone na podstawie podpisanej wcześniej umowy inwestycyjnej.
– Mamy świadomość, że bierzemy udział w epokowym przedsięwzięciu, ale wierzymy też, że pieniądze zostaną zwrócone – zaznaczał Cezary Stypułkowski, prezes zarządu Banku Pekao.
W podobnym tonie wypowiadał się Szymon Midera, prezes zarządu banku PKO BP, który chwalił PPL za świetne przygotowanie inwestycji oraz przekonanie wszystkich podmiotów finansujących, że jest ona zasadna.
Przedstawicielka BGK podkreślała ogromną wagę tego, że tak
istotna inwestycja dla polskiego lotnictwa będzie finansowana przez polskie banki. – To świetnie przygotowana inwestycja. Uważamy, że tego typu działania budują niezależność gospodarczą i silną krajową gospodarkę – mówiła Marta Postuła, wiceprezeska BGK.
Lasek: Koniec opowieści, początek realizacji
– Dzisiejsze podpisanie umowy na 3,3 mld zł to jest wyraźny sygnał, że z fazy planowania i opowieści przeszliśmy do fazy realizacji najważniejszej inwestycji w historii polskiego lotnictwa – mówił Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. CPK i sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Lasek podkreślał, że Polska jest obecnie liderem wzrostu w sektorze lotniczym. Polski sektor lotniczy rośnie bowiem w tempie kilkunastu procent rok do roku, a Europa w tempie ok. 4 proc.
– Mówimy o jednym pomyśle, który doprowadzi do tego, że obsłużymy rosnącą dynamikę ruchu pasażerskiego. Najpierw tu, na rosnącym Okęciu a potem w Baranowie, gdzie budujemy Port Polska. Nie stać nas na to, żeby oddać chociaż jednego pasażera do państw ościennych – podkreślał Lasek. Dodawał przy tym, że to jest ten moment, w którym mówimy, że
Polskie Porty Lotnicze to nie tylko zarządzający obecnie portami, ale też przyszłość Portu Polska.
– Przejście z Lotniska Chopina na nowe lotnisko w Baranowie będzie przejściem płynnym, bez żadnych zaburzeń, bo będziemy się opierali na kadrach obecnego PPL – mówił Lasek. – Wspólnie wejdziemy do historii, budując najnowocześniejszą infrastrukturę lotniczą – podkreślał pełnomocnik rządu, dziękując bankom za zaangażowanie w projekt.
PPL: Kluczowa umowa dla budowy CPK
– To jest kluczowa data w historii PPL. Będziemy beneficjentem finansowania zapewnionego przez polskie banki. To pokazuje, że nasze pomysły są wiarygodne i rzetelnie przygotowane, a instytucje finansowe mają do nas zaufanie – mówi Łukasz Chaberski, prezes zarządu Polskich Portów Lotniczych.
Prezes PPL podkreślał, że przed uruchomieniem Portu Polska, realizowanego przez spółkę Centralny Port Komunikacyjny, konieczne jest
rozbudowanie Lotniska Chopina, aby nie stracić pasażerów, którzy w najbliższych latach mogliby odpłynąć do innych portów w krajach ościennych w okresie ograniczonej przepustowości stołecznego portu.
– Wykorzystamy potencjał polskiego sektora lotniczego. Jesteśmy motorem tego wzrostu, ale potrzebujemy paliwa. I to właśnie środki finansowe zapewnione przez banki są takim paliwem. Bierzemy je, bo nas stać, to będzie dopalacz naszego rozwoju – mówił Chaberski. – Mamy ogromny potencjał i go wykorzystamy – podkreślał.
Port Polska: Budujemy potencjał nowego lotniska
Przedstawiciel spółki CPK podkreślał, że nie jest przypadkiem to, że umowa kredytowa obejmuje zarówno modernizację Lotniska Chopina, jak i budowę Portu Polska. Jest to bowiem jeden projekt, który ma zapewnić dalszy rozwój sektora lotniczego w Polsce.
– Musimy stworzyć infrastrukturę, która pomoże przynieść odpowiednie zyski i obsłużyć na odpowiednim poziomie popyt na podróże lotnicze. Dlatego modernizujemy Okęcie i budujemy nowy centralny port pod Warszawą – podkreślał Dariusz Kuś, członek zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Dodawał przy tym, że bez inwestycji na Chopinie nie będzie możliwa rozbudowa potencjału, który zostanie później przeniesiony na CPK. Zdaniem Kusia niezwykle istotne jest to, że pozwoli ona także na zwiększenie liczby pasażerów obsługiwanych przez LOT, także tych transferowych.